Opublikowano Dodaj komentarz

Wędzenie golonki w domu – Poradnik ”Wędzenie w domu”, rozdział 5

Wędzenie golonki w domu – Poradnik ”Wędzenie w domu”, rozdział 5

 Miłośnikom golonki z pewnością niezwykle imponuje w tym mięsie jego soczystość, delikatność i pożywność. Nic więc dziwnego, że istnieje grupa ludzi, którzy bez golonki nie wyobrażają sobie życia.  Można się nią sowicie najeść i dostarczyć organizmowi sporej ilości energii. Kto nie jadł do tej pory tego przysmaku – niech żałuje i naprawi swój błąd, przyrządzając pyszną domową wędzoną golonkę. 

To właśnie w tym artykule dowiesz się m.in. jak uwędzić golonkę krok po kroku, jak ją peklować, z czym ją podawać, jakie są zalety wędzenia tego mięsa czy poznasz najlepsze przepisy na golonkę. Zapraszam do lektury, po której zostaniesz mistrzem domowego przyrządzania golonki. 

Co jest potrzebne do uwędzenia golonki? 

Przed zabraniem się za uwędzenie wybranego przez nas produktu (w tym wypadku golonki), należy dokładnie dowiedzieć się, co jest nam potrzebne, by taki proces w prawidłowy sposób przeprowadzić. Skompletowanie wszystkich potrzebnych nam rzeczy ułatwi i przyśpieszy wędzenie, a my będziemy mieli więcej pewności, co do tego, że przygotujemy pyszne wyroby. Zatem zapraszam do zapoznania się z poniższą listą. 

WĘDZARNIA – tutaj można jak najbardziej wykorzystać wędzarnię, którą posiadamy – nie trzeba używać niczego specjalnego. Jeżeli nie mamy u siebie żadnej wędzarni, to poleca się jak najbardziej zainwestowanie w wędzarnie ogrodową, np. murowaną, drewnianą bądź elektryczną. Można także wykorzystać domowe sposoby na wędzenie t.j. wędzenie w garnku, na patelni czy na grillu. Jak najbardziej warto poeksperymentować i znaleźć swoją ulubioną metodę. 

DREWNO – do wędzenia golonki najbardziej sprawdzą się różne drewna z drzew owocowych, np. wiśnia (nadaje wędzonkom ciemnobrązowy kolor i lekko gorzki posmak), śliwa (nadaje owocowego oraz słodkiego posmaku, a także połysku), jabłoń (pięknie barwi wędzonki na ciemny kolor oraz nadaje lekko słodkiego posmaku), olcha (jest uniwersalna i nadaje się do wędzenia większości produktów), dąb (także uniwersalny, nadaje złocistą barwę). Nie poleca się za to wędzenia golonki na drewnie z drzew orzecha. 

SÓL – o niej nie możemy zapomnieć podczas wędzenia – jest nam niezbędna. Sól posłuży do zapeklowania golonki, co wykonuje się jeszcze przed umieszczeniem mięsa w wędzarni. Dzięki soli nadajemy wędzonemu przez nas produktowi walorów smakowych oraz zapachowych, a ponadto przedłużamy jego świeżość i zapobiegamy rozwojowi drobnoustrojów. Należy przygotować jej naprawdę solidną ilość, by obficie zapeklować nią golonkę. 

PRZYPRAWY – bez użycia przypraw nasza golonka ma szanse na bycie porównywalnie pyszną, lecz nie należy zapominać o tym, że przyprawy potrafią niesamowicie podkręcić smak oraz aromat przyrządzanych przez nas dań. Warto więc trochę poeksperymentować i ich użyć, by później móc cieszyć się naprawdę pysznymi wyrobami. Do wędzonej golonki będą idealnie pasować takie przyprawy jak: pieprz, majeranek, ziele angielskie, owoce jałowca, liście laurowe, cząber czy kolendra

DUŻY GARNEK – po uwędzeniu golonki zwykle jeszcze poddaje się ją procesowi parzenia, który polega na trzymaniu mięsa w gorącej, ale nie wrzącej wodzie przez jakiś czas. Nie da się ukryć, że golonka jest sporym kawałkiem mięsa, więc potrzebny nam będzie porządny i spory garnek, by bez problemu zmieściła się w nim cała golonka. 

TERMOMETR Z SONDĄ – By ocenić, czy nasz wyrób jest już odpowiednio przygotowany, to należy na koniec wędzenia sprawdzić temperaturę wewnątrz mięsa. Gdy golonka osiągnie odpowiednią temperaturę, to dopiero wtedy mamy pewność, że mięso jest już gotowe do wyjęcia z wędzarni. Temperatura zależy od przepisu, którego używamy. 

SIATKA WĘDLINIARSKA – dzięki niej będziemy mieli możliwość prawidłowego umieszczenia naszych przyszłych wyrobów w wędzarni. Wystarczy jedynie włożyć golonkę wprost do siatki i w taki sposób powiesić w wędzarni. Siatki wędliniarskie pomogą nam w równomiernym uwędzeniu mięsa

OSTRY NÓŻ – jeżeli chcemy uwędzić golonkę bez skóry to z pewnością przyda nam się jakiś dobry nóż, który zresztą pewnie każdy ma w kuchni. Pomoże on nam w dokładnym oskórowaniu golonki tak, by żadne zbędne elementy nie pozostały. W takie noże można zaopatrzyć się na przykład w sklepach masarskich

Peklowanie golonki  

Peklowanie jest bardzo ważną czynnością, która powinna być wykonywana przed każdym procesem wędzenia. Po zapeklowaniu mięso jest zdecydowanie smaczniejsze, aromatyczniejsze i trwalsze. Można pójść na skróty i jedynie natrzeć naszą golonkę solą oraz przyprawami, po czym włożyć do lodówki na kilka godzin (tzw. peklowanie “na sucho”), lecz o wiele bardziej poleca się peklowanie “na mokro”. Polega ono na przygotowaniu zalewy peklującej i pozostawieniu w niej mięsa na dłuższy czas. Poniżej właśnie znajdziecie kilka przepisów na tę niezaprzeczalnie cenną zalewę. 

ZALEWA NR 1:

SKŁADNIKI: 

  • golonka 
  • woda 
  • sól 
  • cukier 
  • liście laurowe 
  • ziele angielskie 
  • goździki 

WYKONANIE: 

Golonki oczyszczamy, opalamy, skrobiemy oraz myjemy pod bieżącą wodą, po czym układamy w kamiennym garnku lub beczułce. Następnie przygotowujemy peklówkę. Na 1 kg golonki należy przygotować ok. 1 l wody, 10 dag soli, 1 dag cukru, liście laurowe, ziele angielskie, 1 – 2 goździki. Wodę gotujemy z solą i cukrem, po czym zdejmujemy z ognia i studzimy. Do garnka z golonkami wkładamy przyprawy i zalewamy zimną peklówką. Garnek przykrywamy czystą lnianą ściereczką i przechowujemy w chłodnym, ciemnym miejscu od 4 do 5 dni. 

ZALEWA NR 2: 

SKŁADNIKI: 

  • 2 duże golonki 
  • 4 łyżki soli do peklowania 
  • kilka ziarenek pieprzu ziarnistego  
  • 3 liście laurowe 
  • 8 ziaren ziela angielskiego 

WYKONANIE: 

Golonkę najpierw myjemy. Wodę, sól do peklowania i przyprawy wrzucamy do garnka, po czym zagotowujemy. Zalewę studzimy i zalewamy nią golonkę. Całość odstawiamy na tydzień do lodówki. Po tym czasie wyjmujemy golonkę z zalewy i odsączamy. 

ZALEWA NR 3: 

SKŁADNIKI: 

  • 5 kg golonki wieprzowej 
  • 3 cebule 
  • 2 główki czosnku 
  • 300 g marchwi 
  • 200 g pietruszki 
  • 100 g selera 
  • sól do peklowania w ilości zgodnej z przepisem na opakowaniu 
  • kminek, pieprz ziarnisty, liść laurowy + strzępki z kopru, pietruszki naci i innych ziół według uznania 
  • łyżeczka zwykłej soli 
  • łyżka stołowa Maggi 
  • 3 l wody 

WYKONANIE: 

Golonki myjemy. Potem gotujemy 3 litry wody, do której wrzucamy przyprawy, posiekane warzywa i czosnek. Gotujemy około pół godziny. Następnie studzimy i dokładamy sól peklową, łyżeczkę soli + Maggi. W naczyniu odpowiedniej wielkości układamy mięso i zalewamy przygotowanym wywarem z warzywami. Zalewa powinna całkowicie pokryć mięso, ale nie powinno ono w niej pływać, więc należy używać naczyń o takich wymiarach, by mięso w nim było ułożone ściśle. Najlepiej golonki trzymać w takiej zalewie około 10 dni w temperaturze 4-8° (lodówka). Ilość soli skutecznie zakonserwuje mięso sprawiając, że będzie ono kruche i różowe. Podczas peklowania należy mięso przewracać co 2 dni, tak by płyn peklujący docierał do wszystkich jego zakamarków. Do peklowania najlepiej nadają się naczynia kamionkowe lub szklane. 

Wędzenie golonki w domu

Wędzenie golonki krok po kroku 

Najpierw kupujemy naszą golonkę (najlepiej u zaufanego i sprawdzonego sprzedawcy), po czym płuczemy ją, skrobiemy i obieramy ze skóry.  

Następnie zabieramy się za przygotowanie zalewy peklującej (przepisy podane są wyżej), jeżeli chcemy nadać wyśmienitego smaku i aromatu naszemu przyszłemu wyrobowi. Jeżeli nie mamy wystarczającej ilości czasu bądź ochoty, to można jedynie natrzeć golonkę solą i przyprawami, po czym odstawić do lodówki na kilka/kilkanaście godzin. 

Później jest czas na osuszanie. Wyjmujemy golonkę z zalewy peklującej, po czym dokładnie pozbywamy się wody z jej wierzchu poprzez odciśnięcie mięsa w ręcznik papierowy. By bardziej zadbać o dokładne wysuszenie mięsa, to można powiesić golonkę na dobę w przewiewnym i suchym miejscu. 

Po osuszeniu przystępujemy do wędzenia. Golonkę można wędzić zarówno na zimno, jak i na ciepło. Wszystko zależy od przepisu, który stosujemy. Jeśli chodzi o golonkę to bardziej poleca się ją wędzić na zimno, ponieważ wtedy bardziej przesiąknie aromatem. Jeżeli jednak nie dysponujemy większą ilością czasu, to golonka uwędzona na ciepło będzie równie pyszna. 

Po upłynięciu odpowiedniej ilości czasu wyjmujemy mięso z wędzarni i w zasadzie jest już ono gotowe. Jednak możemy jeszcze je sparzyć w gorącej wodzie, by golonka zamknęła pory oraz zatrzymała wszystkie soki wewnątrz.

Zalety wędzenia golonki 

Pierwszą niezaprzeczalną zaletą wędzenie golonki jest to, że wędząc samemu w domu, spożywamy naturalne i zdrowe mięso. Można oczywiście kupić golonkę w sklepie, lecz nie będzie ona zbyt zdrowa. Często produkty w sklepach są naszpikowane konserwantami i sztucznymi barwnikami, co tyczy się także golonki. Wędząc ją w domu, wybieramy zdrowie. 

Kolejną kwestią są walory smakowe, które nie są tak intensywne i oryginalne w przypadku golonki kupnej. Przygotowując golonkę w domu, przyprawiając ją ulubionymi przyprawami i z dokładnością wędząc na sprawdzonym drewnie, możemy być pewni, że przyrządzimy pyszne i aromatyczne wyroby, których nie spotkamy nigdzie indziej. Myślę, że z większą chęcią będziemy zajadać się własnoręcznie wyrobioną golonką niż tą kupioną. 

Następnie można wspomnieć o warsztacie, który sobie zapewnimy podczas samodzielnych wyrobów domowych wędzonek. Wiedzę i umiejętności z zakresu wędzenia zdobywa się, praktykując. Jeżeli zależy nam na rozwoju swoich zdolności wędzarniczych, to powinniśmy często przygotowywać różne wędzone produkty. Do tego idealnie sprawdzi się, np. golonka. Ćwicząc, możemy być pewni, że z czasem będziemy przyrządzać coraz bardziej smakowite wyroby. 

Przepisy na wędzoną golonkę  

By nasza wędzona golonka wyszła jak najpyszniejsza, warto stosować się do sprawdzonych receptur, dzięki którym uda nam się odpowiednio przyrządzić mięso. Korzystając z takich przepisów, jest nam o wiele łatwiej, ponieważ tylko musimy wykonywać dane czynności po kolei, bez domysłów i własnej inwencji. W taki razie zapraszam do zapoznania się z różnymi przepisami na domową wędzoną golonkę, które uproszczą nam cały proces. 

GOLONKA WĘDZONA: 

SKŁADNIKI: 

  • 1,2 kg golonki wieprzowej bez kości 
  • 1 łyżeczka grubo mielonej mieszanki z pieprzu czarnego, czerwonego i zielonego 
  • 2 łyżeczki suszonego majeranku 
  • 5 ziaren jałowca 
  • 5 ziaren ziela angielskiego 
  • 1 litr wody 
  • 25 g soli do peklowania 

WYKONANIE: 

Gdy mamy już wszystko co nam będzie potrzebne, nadszedł czas na to, aby zapeklować naszą golonkę. Peklowanie to najdłuższy proces we wszystkich etapach przygotowywania golonki. Najpierw gotujemy litr wody i dodajemy do niej wszystkie przyprawy bez peklosoli. Przyprawy wcześniej mielimy lub rozdrabniamy w moździerzu. Przez kwadrans mieszamy wszystko na małym ogniu, a następnie dodajemy sól do peklowania, po czym znów mieszamy. Potem wstawiamy golonkę do ceramicznego naczynia i zalewamy wywarem. Peklujemy przez ok. 3 dni w temperaturze około 8°, przy czym dwa razy dziennie przewracamy mięso. Następnie po 3 dniach wyjmujemy mięso z zalewy i dokładnie osuszamy papierowym ręcznikiem, po czym przechowujemy w przewiewnym miejscu przez około 12 godzin. Kolejny etap to wędzenie naszej golonki. W pierwszym dniu wędzimy mięso zimnym dymem do 30°, dwa razy po 2 godziny, na drugi dzień podnosimy temperaturę do 40° i wędzimy również dwa razy dziennie po dwie godziny, a na trzeci dzień poddajemy mięso wędzeniu do 50°. Ostatni już etap to parzenie golonki przez 1,5 godziny w temperaturze 80°, a potem jeszcze trzymamy mięso pod przykryciem w tej samej temperaturze przez około godzinę. Teraz nasza przepyszna wędzonka – zaraz po ostygnięciu – jest już gotowa do spożycia. 

GOLONKA Z INDYKA WĘDZONA: 

SKŁADNIKI: 

  • golonki z indyka  
  • rozmaryn  
  • trawa żubrowa  
  • cząber  
  • miód  
  • wino czerwone, wytrawne  
  • peklosól + sól kamienna 1:1 

WYKONANIE: 

Golonki lub uda z indyka peklujemy na sucho. Golonki nacieramy mieszanka soli z peklosolą 1:1 stosując 25g na kg mięsa, jeśli będziemy parzyć metodą sous vide lub 30 g standardowo. Zdejmujemy skórę z golonek i nacieramy je mieszanką soli z dodatkiem zioła i miodu, a następnie dodajemy do pojemnika 1/2 szklanki wina na 1-1,5kg mięsa. Mieszamy wszystko w pojemniku i odstawiamy do lodówki na 7 dni. Codziennie obracamy mięso w powstałej zalewie. Po upłynięciu wskazanej ilości czasu mięso z indyka wieszamy na hakach do odcieknięcia na co najmniej noc w chłodnym pomieszczeniu. Wędzarnię rozgrzewamy do 40-50° i osuszamy wędliny. Można wędzić w borniaku i osuszać za pomocą wentylatora przez ok. 20-30 min. Mięso wędzimy w temperaturze do 60° do uzyskania brązowej barwy. Następnie poddajemy je obróbce termicznej. Pieczemy lub parzymy. Można zastosować metodę sous vide. Po zapakowaniu golonek do torebek, próżniowo parzymy je 6 godzin w temperaturze 62°. Wyrób po parzeniu studzimy w chłodnym miejscu. 

WĘDZONA GOLONKA: 

SKŁADNIKI: 

  • golonka z kością 
  • peklosól 80 g/kg na litr wody 
  •  liść laurowy 3 sztuki i ziele angielskie 6 ziaren (do parzenia) 
  •  sznurek lub hak wędzarniczy 

WYKONANIE: 

Kupioną golonkę opalamy nad gazem (tylko skórę), po czym dokładnie myjemy. Robimy nastrzyk 60 ml na kg, nastrzykujemy dokładnie i topimy w solance na 5-7 dni. Po tym czasie wieszamy na haku lub na sznurku do odcieknięcia w przewiewnym i chłodnym pomieszczeniu. Na przykład przed wentylatorem nad wanną. Gdy powierzchnia golonki będzie sucha – kończymy odciekanie. Zaczynamy osuszanie bez dymu przy dużym ruchu powietrza. Wykonujemy je wtedy, gdy nasza golonka jest jeszcze wilgotna oraz zimna. Mięso musi być suche i wygrzane. Temperatura to 40°, a czas to 30-45 min. Następnie przystępujemy do wędzenia przez 4 godziny w temperaturze 55°. Po uwędzeniu golonki podpiekamy w wędzarni bądź wyjmujemy je i podpiekamy w piekarniku. Robimy to przez godzinę w temperaturze 85°. Na koniec można mięso sparzyć w wodzie o temperaturze 75° przez 1,5 – 2 godzin. 

WĘDZONA WIEPRZOWA GOLONKA: 

SKŁADNIKI: 

  • 1,2 kg golonki wieprzowej bez kości 
  • 1 łyżeczka grubo mielonego pieprzu (mieszanka pieprzu czerwonego, zielonego i czarnego) 
  • 2 łyżeczki suszonego majeranku 
  • 2 liście laurowe  
  • 6 ziaren jałowca  
  • 6 ziaren ziela angielskiego 
  • 1 litr wody 
  • 25 g soli peklowej 

WYKONANIE: 

Peklowanie mięsa to najdłuższy etap w całym procesie przygotowania golonki. Najpierw należy zagotować około 1 litra wody i dodać do niego przyprawy (poza peklosolą), które uprzednio dobrze zostały zmiażdżone w moździerzu. Przez kwadrans mieszamy wszystko na małym ogniu. Następnie studzimy wywar, dodajemy sól peklującą i dokładnie mieszamy. Mięso wstawiamy do ceramicznego lub szklanego naczynia i zalewamy ją zaprawą peklującą. Należy przy tym pamiętać, że golonka musi być całkowicie przykryta. Peklujemy na mokro w chłodnym pomieszczeniu (temperatura – ok. 8°C) przez 3 dni, przewracając dwa razy dziennie. Po trzech dniach wyjmujemy mięso z zalewy, osuszamy dobrze papierowym ręcznikiem, obwiązujemy szpagatem i wieszamy w przewiewnym miejscu na 12 godzin w celu całkowitego obeschnięcia. Kolejna faza to wędzenie golonki, którą należy rozplanować na 3 dni. W pierwszym dniu wędzimy golonkę zimnym dymem olchowym lub bukowym (do 30°C) dwa razy po około 2 godziny. Następnego dnia podnosimy temperaturę do około 40°C i wędzimy dwa razy po 2 godziny. Trzeciego dnia znowu podnosimy temperaturę do około 50°C. Barwa wędzonki po uwędzeniu powinna być od brązowego do ciemno-brązowego. Ostatni etap to parzenie golonki przez około 1,5 godziny pod przykryciem w temperaturze około 85°C i utrzymując tą temperaturę wody trzymamy golonkę pod przykryciem jeszcze godzinę. Teraz jest ona już gotowa do spożycia. 

GOLONKA PEKLOWANA WĘDZONA: 

SKŁADNIKI: 

  • duża świeża golonka (około półtora kg)  
  • 1 l wody 
  • 1 i 1/2 łyżeczki soli peklowej  
  • 1 łyżeczka grubo mielonego pieprzu (mieszanka pieprzu czerwonego, zielonego i czarnego) 
  • 2 łyżeczki suszonego majeranku  
  • 2 liscie laurowe (pokruszone)  
  • 12 ziaren jałowca (roztarte w moździerzu)  
  • 6 ziaren ziela angielskiego 

WYKONANIE: 

Przygotowanie zalewy peklującej: wodę zagotowujemy i wsypujemy wszystkie składniki oprócz soli peklującej. Następnie gotujemy na małym ogniu pod przykryciem przez około 15 minut. Następnie studzimy wywar, dodajemy sól peklującą, po czym dokładnie mieszamy. W kamiennym lub emaliowanym garnku zalewamy golonkę zaprawą peklującą (mięso musi być całkowicie przykryte). Peklujemy w chłodnym pomieszczeniu (w temperaturze ok. 6°C – 8°C) przez 3 dni, przewracając dwa razy dziennie. Po trzech dniach wyjmujemy mięso z zalewy, osuszamy papierowym ręcznikiem, obwiązujemy i wieszamy w przewiewne miejsce na 12 godzin w celu całkowitego obeschnięcia. Następnie przechodzimy do wędzenia przez 3 dni. W pierwszym dniu wędzimy zimnym dymem (do 30°C), dwa razy po około 2 godziny. Następnego dnia podnosimy temperaturę do około 40°C, wędzimy dwa razy po 2 godziny. Trzeciego dnia znowu podnosimy temperaturę do około 40°C – 50°C. Kolor po uwędzeniu powinien być od brązowego do ciemno-brązowego. Zagotowujemy w garnku wodę i wkładamy golonkę (mięso powinno być przykryte). Gotujemy 15 minut pod przykryciem na małym ogniu. Wystudzamy wodę do około 80°C i utrzymując tą temperaturę wody parzymy golonkę pod przykryciem jeszcze przez godzinę. Wyjmujemy kości (można także zdjąć skórę z tłuszczem) i studzimy (skóra i kość doskonale nadają się na przygotowanie grochówki). 

WĘDZONA GOLONKA: 

SKŁADNIKI: 

  • 4 kg golonki 
  • Na każdy kilogram golonki: 
  • 30-35 g peklosoli 
  •  1 liść laurowy 
  •  5 ziaren ziela angielskiego  
  •  0,5 litra przegotowanej i ostudzonej wody 
  • czosnek 

WYKONANIE: 

Zaczynamy od peklowania przez 6-10 dni. Następnie przechodzimy do wędzenia. Wędzimy na zimno w temperaturze 25° przez 4-5 dni. Pierwszego dnia wędzimy przez ok. 12 godzin, a w następnych dniach przez 4-6 godzin. Po wędzeniu wieszamy mięso w temperaturze pokojowej na 1-2 doby. Ostatni etap to dojrzewanie. Umieszczamy golonkę w chłodnej i przewiewnej spiżarni na co najmniej 7 dni. Po dojrzewaniu nasza golonka jest już gotowa do spożycia. 

Jak podawać wędzoną golonkę? 

Golonka jest mięsem treściwym i pożywnym sama w sobie, więc nie trzeba do jej podania szukać jakiś wykwintnych dodatków. Sama na talerzu prezentuje się wręcz wyśmienicie. Można w prosty sposób zjeść ją z chlebem, musztardą i chrzanem oraz ostrymi papryczkami. Świetnie również smakuje popijana orzeźwiającym piwem

Jednak, jeśli chcemy przyrządzić syte danie z użyciem golonki to jest także kilka takich opcji. Można na przykład do uwędzonej przez nas golonki dodać ugotowane ziemniaki oraz kiszoną kapustę i obiad mamy gotowy. Smaczna również jest wersja zapiekanej golonki z warzywami. Danie wręcz rozpływa się w ustach. Można także zapiec nasze mięso w zalewie piwnej i podawać z pieczonymi jabłkami. 

Możliwości jest wiele. Tylko od nas zależy to, na co akurat mamy ochotę. 

Czy wędzona golonka jest zdrowa? 

Nie można zaprzeczyć faktowi, że golonka jest tłusta i kaloryczna. Jej 100g zawiera grubo ponadto 200kcal. Dlatego trzeba być ostrożnym w spożywaniu jej, by nie przybrać na wadze. Jednak nie ma żadnych przeciwskazań co do spożywania jej od czasu do czasu. 

Oprócz tłuszczu i kalorii golonka zawiera wiele korzystnych dla nas składników odżywczych. Jest to przede wszystkim spora ilość kolagenu, który jest budulcem naszych chrząstek, kości czy zębów oraz dba o elastyczność skóry. W dodatku żelazo, które również znajduje się w golonce, odpowiada za prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego i odpornościowego. Nie można pominąć witamin z grupy B, które między innymi odpowiadają za produkcję czerwonych krwinek. 

Główną zaletą spożywania golonki jest jednak to, że dostarcza ona nam mnóstwo energii i siły na cały dzień. Można się nią najeść do syta i tym samym zapewnić sobie trochę paliwa potrzebnego do codziennego funkcjonowania. 

Gdzie kupić wędzoną golonkę? 

Jeżeli chcemy zdobyć naturalnie przygotowaną, świeżą i bez sztucznych dodatków wędzoną golonkę, to nie szukajmy jej w dużych marketach. Tam często dodaje się do wędzonek sztuczne barwniki czy sztuczny aromat wędzarniczy. Kupowanie tego typu produktów poleca się u zaufanych lokalnych sprzedawców. Można też zapytać się znajomych, a być może oni nam kogoś polecą. Warto także spróbować zdobyć wędzoną golonkę w ekologicznych sklepach, w których zazwyczaj sprzedaje się certyfikowane produkty spożywcze. 

Podsumowując, zdecydowanie warto trochę poeksperymentować i chociaż spróbować uwędzić domową golonkę. Nic nie mamy do stracenia, a być może ten sposób przygotowywania żywności nam się spodoba i zostaniemy przy nim na dłużej. Gdy wykorzystamy do wędzenia naszej golonki tradycyjne i sprawdzone receptury, to mamy wtedy pewność, że będzie ona smakować wszystkim, których poczęstujemy, a ponadto z pewnością wszyscy jedzący poproszą nas o przepis. Do dzieła! 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.